DOWNSIZE w piercingu
Downsize w piercingu – dlaczego wymiana biżuterii po przekłuciu jest tak ważna?
Wykonanie przekłucia to dopiero początek procesu.
Jednym z ważnych etapów prawidłowego gojenia wielu piercingów
jest downsize czyli wymiana początkowej biżuterii na krótszą,
odpowiednio dopasowaną do wygojonej lub częściowo wygojonej tkanki.
Downsize nie jest zabiegiem wykonywanym wyłącznie ze względów estetycznych.
W odpowiednim momencie może ograniczyć ruchomość
biżuterii zmniejszyć ryzyko jej zahaczania
oraz poprawić komfort podczas dalszego gojenia.
Dlaczego świeży piercing wymaga dłuższej biżuterii?
Bezpośrednio po przekłuciu tkanka może reagować obrzękiem.
Jego intensywność zależy między innymi od miejsca przekłucia
indywidualnej reakcji organizmu oraz ewentualnych
podrażnień pojawiających się w pierwszych dniach i tygodniach.
Z tego powodu biżuteria zakładana podczas zabiegu często ma zapas
długości pozwalający tkance swobodnie puchnąć.
Zbyt ciasna biżuteria mogłaby wywierać nadmierny nacisk
na tkankę powodować dyskomfort, a w skrajnych przypadkach zacząć się w nią zagłębiać.
Początkowa długość biżuterii jest więc celowym elementem procedury
a nie niedokładnym dopasowaniem.
Czym dokładnie jest downsize?
Downsize polega najczęściej na wymianie elementu o większej długości
na krótszy, gdy początkowy obrzęk już ustąpi i dodatkowy zapas przestaje być potrzebny.
W przypadku popularnych labretów zazwyczaj oznacza to pozostawienie odpowiedniej
końcówki ozdobnej i wymianę samego pręta na krótszy.
Zakres wymiany zależy jednak od rodzaju przekłucia zastosowanej biżuterii
oraz anatomii konkretnej osoby.
Celem nie jest założenie możliwie najkrótszej biżuterii.
Powinna ona zostać dopasowana tak, aby nie uciskała tkanki
a jednocześnie nie pozostawiała niepotrzebnie dużej przestrzeni do przemieszczania się.
Dlaczego zbyt długa biżuteria może przeszkadzać w gojeniu?
Biżuteria, która była odpowiednia bezpośrednio po zabiegu po ustąpieniu
obrzęku może stać się zdecydowanie za długa.
Wtedy łatwiej się przesuwa, zahacza o ubrania, włosy czy ręcznik
a w przypadku niektórych przekłuć może być dodatkowo uciskana podczas snu.
Powtarzające się urazy mechaniczne mogą prowadzić do podrażnienia kanału przekłucia.
Mogą pojawić się zaczerwienienie, tkliwość, nawracający obrzęk czy charakterystyczne zgrubienia w okolicy piercingu.
W niektórych lokalizacjach odpowiednie dopasowanie biżuterii ma jeszcze większe znaczenie.
Przykładowo zbyt długi pręt w przekłuciach chrząstki ucha może być bardziej
narażony na przypadkowe uderzenia i zahaczenia.
Kiedy należy wykonać downsize?
Nie istnieje jeden uniwersalny termin odpowiedni dla każdego piercingu.
Moment wymiany zależy między innymi od: rodzaju i lokalizacji przekłucia, intensywności początkowego obrzęku,
indywidualnego przebiegu gojenia, anatomii, rodzaju zastosowanej biżuterii, występowania podrażnień lub innych problemów.
Dlatego termin downsizingu najlepiej ustalić z piercerem.
W wielu przypadkach kontrola odbywa się po kilku tygodniach od wykonania
przekłucia ale nie należy traktować konkretnej liczby tygodni jako uniwersalnej zasady.
Co ważne, downsize nie oznacza, że piercing jest już całkowicie wygojony.
Kanał przekłucia nadal jest w trakcie procesu gojenia, mimo że
obrzęk ustąpił i biżuteria kwalifikuje się już do skrócenia.
Dlaczego nie warto wykonywać downsizingu samodzielnie?
Wymiana biżuterii w niewygojonym przekłuciu wymaga ostrożności.
Samodzielne wyjmowanie i ponowne wkładanie biżuterii może niepotrzebnie
podrażnić kanał, a nieprawidłowo dobrany rozmiar może powodować ucisk albo pozostawiać zbyt duży luz.
Podczas profesjonalnej kontroli piercer może ocenić stan przekłucia i zdecydować
czy tkanka jest gotowa na zmianę długości.
Dobiera również odpowiedni rozmiar biżuterii oraz przeprowadza wymianę
w sposób ograniczający niepotrzebne manipulowanie przy kanale przekłucia.
Kontrola jest też dobrym momentem na ocenę ewentualnych problemów z gojeniem.

